Społeczność
blog.ekologia.pl   Blogerzy   Klaudia Chmielewska   Wpis...o tym jak powstał ten blog :-)
0

Wpis...o tym jak powstał ten blog :-)

Wiecie co? Tak sobie siedzę i myślę: " Mimo,że jestem niepełnosprawna ruchowo(tak ruchowo!)to wcale niepełnosprawna się nie czuję...". Pewnie zadacie mi wiele pytań dotyczących dlaczego tak uważam,że przecież jeżdżę na wózku,mam ograniczenia,itd. Tak mam ograniczenia,które na pozór wydają się nie do pokonania,ale to nie jest tak jak się wielu wydaje. Ograniczeniem według mnie jest tylko moja własna wyobraźnia. Tyle ile w życiu robiłam, ile przeżyłam nawet ja sama nie jestem w stanie zliczyć. Ćwiczyłam i dalej ćwiczę,aby utrzymać swoją sylwetkę(może nie najpiękniejszą,ale zawsze sylwetkę),utrzymać swoje zdrowie w dobrym stanie,gotuję(chociaż sporadycznie),staram się żyć daleko od domu w szkole,która nie raz i nie dwa dała mi w kość, nauczyłam się fotografować,brałam udziały w tzw. biegach(wśród biegaczy chodzących)...Więc tak sobie myślę i myślę...Czemu nie zrobić czegoś więcej? Tak właśnie wpadłam na blog nakolkach.com,który natchnął mnie do tego,aby zrodzić swoje "dziecko" w postaci tego oto mojego własnego miejsca w internecie. 

Cofnę się teraz do zrodzonego w mojej głowie pomysłu na tę stronę. Więc tak. Nie mając co ze sobą zrobić,a będąc z nieodpartą chęcią by dać upust moim emocjom przelewając je w coś w rodzaju tekstów zaczęłam szperać po internecie,aby wpadł mi jakiś pomysł w jaki mogłabym to "ugryźć". No i znalazłam! Wcześniej wspomniany blog,a dokładnie wpis zatytuowany:"To nie choroba" ( http://nakolkach.com/to-nie-choroba/ ). Stał się on dla mnie inspiracją, swego rodzaju natchnieniem. Dzięki temu wpisowi zrozumiałam,mimo iż sama zmagam się z podobnymi wadami co ten mały chłopiec, o którym jego mama pisze na tejże stronie,że nie trzeba bać się rozmowy z dziećmi,a wręcz trzeba im tłumaczyć dlaczego jest tak a nie inaczej. Cieszę się z tego,że postanowiłam założyć ten blog,ponieważ przez niego możecie Wy kochani mnie poznać,to co myślę na dany temat i tym podobne. Moje pasje, radości i smutki, ale przede wszystkim moja codzienność. To właśnie tematyka mojego bloga jako osoby niepełnosprawnej, zmagającej się z "błahostkami". Dlaczego mówię o mojej "chorobie" "błahostka"? A no to już temat na inny wpis. 

Dziękuję Wam,że jesteście ze mną i "mnie" czytacie :) Trzymajcie się ciepło i w dobrym zdrowiu! 

Mua! :-) Kocham Was!
Ten wpis czytano 80 razy.